Przełamałem lody i pokazałem swoją facjatę przed kamerą. Kiedyś przemawiałem częściej, teraz język albo mi zasycha, albo się plączę. Tak czy inaczej dobrze się bawiłem przy nagrywaniu i składaniu tego filmiku. Zajęło mi to znacznie mniej czasu niż przypuszczałem.