Czy możesz zmieniać życia innych ludzi? Czy możesz ich kontrolować? Czy możesz sprawić aby inni ludzie byli do ciebie przywiązani, od ciebie zależni, by cię podziwiali, by dostosowali swoje życia do twojego punktu widzenia...?
Odpowiedź jest krótka - nie możesz. Możesz co najwyżej myśleć że możesz i to nazywa się iluzją lub pułapką egotycznego umysłu - jedną z najczęstszych pułapek.
Tylko egotyczny umysł może chcieć cokolwiek zmieniać i uważa że to, CO JEST, jest inne niż najdoskonalsze.
Jeśli chcesz działać według dyktanda egotycznego umysłu, najprawdopodobniej będziesz robił wszystko co w twojej mocy aby:
- sprawić by innym żyło się tak samo jak tobie (wszyscy powinni żyć w taki sam sposób),
- sprawić by inni cię podziwiali,
- dążyć do tego by innych przy sobie zatrzymać (w jakikolwiek sposób)
- Czy działania te wynikają z wewnętrznych braków?
- Być może. Jeśli chcesz możesz to nazwać brakiem, lub wyborem. Najważniejsze jednak i zarazem najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że zawsze możesz pamiętać o tym, że każdy człowiek jest po prostu niewinny.
Posiadamy umysł, który łatwo można zaprogramować. Dlatego też każdy z nas robi wszystko najlepiej jak potrafi – biorąc pod uwagę poziom świadomości na którym się obecnie znajduje.
Jeżeli intencja zmiany nie pochodzi od tej drugiej osoby, twoje „dobre rady", które wynikają z twojego poziomu świadomości – nie trafiają do niej, gdyż nie ma ona możliwości (kontekstu wynikającego z doświadczenia) aby poznać o czym mówisz. Mało tego twoje porady w 99% (jeśli nie wynikają z relacji terapeutycznych) odbierane są jako atak i powodują konflikty.
Zwykły i prosty aspekt nie wtrącania się w życie innych jest najbardziej efektywnym sposobem by pozwolić sobie na spokój.
Dziękuję Ci Rafale za inspirację. Przeczytałem to, przyjąłem i wypuszczam dalej.