Strony

niedziela, 6 czerwca 2010

Życzliwa eko-osada – marzenia się spełniają.

Aktualizacja 08.11.2010
Aktualny przebeig prac nad organizacją ekowioski opisuję na blogu: ekowioska.wordpress.com
* * * * * * * * * * * * * * * * *

Minęło dokładnie półtorej roku odkąd zacząłem poszukiwać ziemi z myślą o eko-osadzie. Odwiedziłem wiele pięknych miejsc w Polsce, poznałem mnóstwo wspaniałych ludzi. Był to okres intensywnych podróży, wielkiej nauki i cennych doświadczeń.


Teraz z przyjemnością mogę oznajmić że nasze poszukiwania dobiegły końca. Kilka dni temu podpisaliśmy akt notarialny rozpoczynający procedurę zakupu 16 hektarowego gospodarstwa rolnego położonego nieopodal miasta Gołdap na Mazurach Garbatych. Wieś nosi nazwę Barkowo i leży na terenie Parku Krajobrazowego Doliny Gołdapy i Węgorapy. Ziemia ma dostęp do rzeki Gołdapy, w obrębie gospodarstwa znajduje się ok 1,5 ha lasu, a nieopodal roztaczają się duże kompleksy leśne.

Lokalizacja miejsca nie jest przypadkowa. Po wielu miesiącach rozważań i poszukiwań wraz z moją małżonką zrozumieliśmy i głęboko odczuliśmy że jesteśmy zainteresowani nabyciem Ziemi tylko w jednym regionie Polski - na Mazurach, a dokładniej w powiecie Gołdapskim. Decyzję taką podjęliśmy wspólnie i jednomyślnie. Zrezygnowaliśmy zatem oficjalnie z uczestnictwa w jakichkolwiek innych projektach w innych częściach Polski.

Postanowiliśmy wybrać Gołdap ze względów czysto osobistych. Tam się urodziłem i tam wychowałem, tam też wciąż mieszkają moi rodzice. Mam do tej ziemi bardzo szczególny stosunek. Moi rodzice są bardzo ważni dla nas, i są bardzo ważni dla naszych dzieci. Chcielibyśmy być tak blisko nich, jak to tylko możliwe. Nasze poszukiwania ziemi, lub gospodarstwa na sprzedaż zawęziliśmy zatem tylko do okolic Gołdapi. I udało się. Znaleźliśmy uroczy kawałek ziemi za przystępną cenę.

To jest prawdopodobnie mój ostatni wpis na tym blogu dotyczący eko-wiosek. Od teraz o wszystkim co dotyczy eko-osadnictwa chciałbym pisać na nowo założonym do tego celu blogu: www.ekowioska.wordpress.com

W tym miejscu chcę serdecznie podziękować wszystkim osobom które wspierały mnie i wciąż wspierają w moich planach, marzeniach i dążeniach, a w szczególności moim rodzicom, oraz mojej drogiej i kochanej żonie. Szczególnie podziękowania kieruję także w stronę prof. Kennetha Russella Valpeya za jego wielkie zaangażowanie, entuzjazm, przyjaźń i cenne sugestie, których z życzliwością mi udzielał i wciąż udziela. Dziękuję także Jackowi Gryszkiewiczowi, Jarosławowi Jaremie Dubielowi, Mateuszowi Aponiewiczowi, Michałowi Ziemowitowi Przybylskiemu, Michałowi Papierskiemu, Waldemarowi Piaseckiemu, Andrzejowi Pączko, Andzejowi Konopce, Markowi Skupieńskiemu, Janowi Kamieńskiemu, Małgorzacie Nowak, Jadwidze Gadomskiej, Norbertowi Metzgerowi, Robertowi Błaszczykowi, Alberowi Rubasze, Bogusławowi Jarosławowi Pyżowi, Zofii Janinie Jastrzębskiej-Kołodziejczyk, Ryszardowi Bugajowi, Ryszardowi Rupowskiemu. Dziękuję Wam za waszą przyjaźń, troskę, inspirację i wspaniały czas jaki spędziłem w Waszym towarzystwie. Bardzo wiele się od Was nauczyłem.