Strony

wtorek, 23 grudnia 2008

Metamorfoza Smalca

Gdy miałem naście lat, i z chłopakami z podwórka bawiliśmy się w punkowców – on był naszym wzorem. Smalec (Mirek S'Malec), lider zespołu “Zielone Żabki” a następnie “Ga-Ga” – kilkukrotny zwycięzca festiwalu w Jarocinie i niekoronowany król polskich punków. Pamiętam dokładnie jak zbieraliśmy się razem na chacie u Irka słuchając najnowszych nagrań z różnych festiwali, a w szczególności tych z Jarocina. Kawałki Smalca były dla nas natchnieniem, inspiracją, światopoglądem, kodeksem etycznego i moralnego nastawienia punkowca.

Ostatnio zebrało mi się trochę na wspomnienia z tamtych lat. Poszperałem trochę na youtube i znalazłem kilka filmików z kultowymi kawałkami Smalca. Oto najlepszy moim zdaniem obraz dawnego Smalca. Zwróć proszę uwagę na siłę przekazu... Jarocin 1992.



Minęło wiele lat, a Smalec wciąż śpiewa, wciąż jest szanowany i poważany. Wciąż jest zbuntowany, wciąż nawołuje, inspiruje, motywuje. Zapewne zmienił się nieco nastrój i kierunek przekazu, ale siła jest ta sama. Obecna kapela Smalca nosi nazwę “Radical News”... a oto mój ulubiony kawałek:



Niestety, oficjalna strona zespołu “Radical News” z jakichś powodów nie działa. Znalazłem jednak miejsce, gdzie można posłuchać sobie ich kawałków online lub ściągnąć mp3. http://www.myspace.com/radicalnews

To że lubię Smalca, ponieważ był moim bohaterem, gdy przechodziłem przez okres młodzieńczego buntu – to jedna rzecz. Obu nas łączy coś więcej – wspólna pasja – Indie. Obydwoje, mniej więcej w tym samym okresie, niezależnie od siebie poczuliśmy inspirację do filozofii i kultury starożytnych Indii. Słychać to wyraźnie w niektórych tekstach “Radical News”.

Zdaje się że niedługo będę miał okazję ujrzeć Smalca twarzą w twarz. Być może uda mi się powiedzieć mu, jak wielkim był dla mnie bohaterem i mentorem, gdy zakładałem wyćwiekowaną skórę i wojskowe glany, by razem z kumplami poszlajać się trochę po mieście...